Panowie, którzy palą papierosy, mają wysokie ciśnienie i podwyższony poziom cholesterolu żyją średnio o dziesięć lat krócej - ostrzegają brytyjscy naukowcy na łamach "British Medical Journal". Eksperci z Uniwersytetu Oksfordzkiego opublikowali swoje wnioski po 40 latach badań. Choć skoncentrowali się głównie na trzech najważniejszych czynnikach ryzyka chorób układu krążenia, wzięli również pod uwagę inne czynniki, takie jak otyłość czy cukrzyca. Porównując wyniki osób, u których występowały niemal wszystkie czynniki ryzyka z wynikami osób, u których czynników tych było najmniej, naukowcy zauważyli, że ci pierwsi żyją średnio o 15 lat krócej. Obserwacje rozpoczęły w latach 1967-1970, kiedy w Wielkiej Brytanii zanotowano największą zachorowalność na choroby układu krążenia. Do badań rekrutowano wówczas 19 tys. urzędników w wieku 40-69 lat. Przez kolejne lata naukowcy obserwowali stan zdrowia badanych. 42 proc. uczestników paliło papierosy, 39 proc. miało wysokie ciśnienie, a ponad połowa - podwyższony poziom cholesterolu.
20 sekund to świetny wynik, powyżej 25 - światowa czołówka. Nikomu nie udało się przekroczyć bariery 30 sekund. Japończyk Takuo Toda był bardzo, bardzo blisko. W tym roku w Hiroszimie ustanowił rekord świata - jego samolot szybował przez 27,9 sekundy.
Ten AquaDom został zbudowany w jednym z berlińskich hoteli w 2003r. Jest to największe szklane akwarium na świecie.Mieści w sobie 900,000 litrów wody morskiej , 56 gatunków ryb , których jest około 2,600. Dwóch nurków pracuje na cały etat by czyścic tak olbrzmie 25 metrowe awkarium.
Umiarkowana aktywność fizyczna chroni przed przeziębieniem. Naukowcy amerykańscy odkryli, że osoby, które poświęcają na ćwiczenia fizyczne co najmniej 45 minut dziennie przez 4 dni w tygodniu, biorą aż o 50% mniej zwolnienia chorobowego podczas miesięcy zimowych. Zdaniem badaczy, ochrona, jaką zapewnia organizmowi aktywność fizyczna jest znacznie skuteczniejsza, niż działanie leków, zaś zwykły spacer może okazać się doskonałym lekarstwem przyspieszającym walkę z przeziębieniem.
Ok. 10 tys. rupii, czyli równowartość 204 dolarów, zapłaciło w Indiach dwoje Holendrów za przekąskę kosztującą zwykle niewiele więcej niż kilka rupii - podały indyjskie media. Gdy Holendrzy zjedli już swoje cztery samosy (pierożki smażone w głębokim tłuszczu), właściciel straganu w Sonepur w stanie Bihar powiedział im, że cena będzie "wyjątkowa", ponieważ do wyrobu przekąski użyto specjalnych ziół i jest ona afrodyzjakiem. Kłótnia ze sprzedawcą nic nie dała i turyści zapłacili tyle, ile zażądał - napisał "Hindustan Times". Potem jednak poskarżyli się policji, która nakazała oszustowi zwrot reszty - 9990 rupii.